Automatyka przemysłowa w służbie ludziom

Automatyka przemysłowa w służbie ludziom

21 września 2018 Off By admin
O ile kiedykolwiek oglądaliście coś na temat dawnego kapitalizmu, na pewno słyszeliście wiele o wielkich kataklizmach, które czasem nawiedzały wielkie hale fabryczne.

Kiedyś nawet niewielki pożar potrafił zabić rzesze pracowników zakładów, gdyż nie respektowano (nie opracowano jeszcze) podstawowych zasad BHP. Poza tym nie opracowano jeszcze maszyn, które zabezpieczyłyby życie pracowników. Tak samo jest dziś w państwach nierozwiniętych – ludzie pracują tam w katastrofalnych warunkach.
afg.poznan

Źródło: http://www.afg.poznan.pl/
W TV każdego roku można oglądać doniesienia o kolejnych kataklizmach. Dzisie sprawdź na stronie http://afg.poznan.pl/ stronie ) potrafi uratować wielu ludzi, zatem musimy być wdzięczni za taką zbawienną technologię.Taka technika to nie jedynie proste w halach fabrycznych. W obecnych fabrykach (nie wspominamy tu o tych umiejscowionych w krajach ubogich) muszą być zamontowane rozliczne zabezpieczenia. Najbardziej podstawowym typem broni przeciwko zagrożeniom są silne czujniki, które umieją wyczuć nawet najmniejszą woń płomienia.

Biznes, mężczyźni

Autor: Biuro Prasowe Starter
Źródło: Biuro Prasowe Starter
Powinny być one instalowane we wszystkich zakładach produkcyjnych, w których używany jest ogień. Samo znalezienie źródła pożaru to nie koniec – czujniki powinny być połączone ze złożonym systemem. Następnym krokiem musi być uruchomienie specjalnych wydmuchiwaczy, które wydmuchują dym z pomies zobacz na http://www.afg.poznan.pl/z na . To ważna kwestia, gdyż zwykle to dymy są bardziej groźne dla człowieka, niż same płomienie. O ile w zakładzie w użyciu są toksyczne pierwiastki, ten element systemu chroniącego jest najważniejszy.
Równolegle ma aktywować się alarm, który oznajmia, że pracownicy muszą jak najszybciej wyjść z fabryki. Aby usprawnić wyjście zatrudnionych, mądrze jest oznaczyć dokładnie ścieżki do wyjść.
Warto zaznaczyć je fluorescencyjną farbą, by nawet przy dużym stężeniu dymu pracownicy umieli dostrzec drogę.