Podróżowanie w postaci zawodu

Podróżowanie w postaci zawodu

3 września 2019 Off By admin
W cztery strony świata, w każdy zakątek i do każdego miasteczka – podróżujemy. Od kiedy zniknęły granice możemy pozwolić sobie na to. Jako mieszkańcy Unii Europejskiej i Strefy Schengen możemy też pracować w wielu miejscach kontynentu.

Wraz z naszym podróżowaniem do boju ruszyły samochody – większe, mniejsze, ale przede wszystkim te, w których na próżno szukać wczasowiczów, lecz pracujący ciężko kierowcy TIR-ów i innych troszkę mniejszych pojazdów.

Biały samochód dostawczy

Autor: Raphael Desrosiers
Źródło: http://www.flickr.com

Zajmują się przede wszystkim transportem ładunków, przemieszczaniem różnego rodzaju rzeczy o różnych rozmiarach, samochodów, części do pojazdów, przewożą wszystko, nawet to, co ma tak dziwne nazwy, że nie wiedziałbyś jak o to zapytać.

Jeżdżą do odległych krajów, jeśli na zachód to trafiają na kumpli z Anglii, Francji czy Hiszpanii, inaczej klaruje się sytuacja we Wschodniej Europie, tam nikt ze świata zachodniego nie chce jechać tłumacząc, że język obcy, obce zwyczaje i tradycje, a do tego niebezpieczeństwa. Z tego też względu nasze przedsiębiorstwa przewozowe transportują ładunki na Wschód, dzięki temu przejmują większość zleceń, których zachodnie firmy nie chcą się podjąć.

W większości firm obowiązuje system, że da się pracować bez przerwy przez 21 dni, a później dostać tydzień wolnego lub zwyczajny czas pracy – tygodniowy, a weekendy wolne.

Czy szukasz świeżych informacji na omawiany wątek? Jeżeli tak, to przenieś się do tekstu, na którym znajdziesz ważne wiadomości, które zachowasz w pamięci na długo.

Większość osób woli druga opcja, najczęściej ze względu na najbliższych. No bo trzytygodniowa rozłąka to niekoniecznie tragedia, ale jak jest możliwość spotkania się z rodziną na weekend – to właściwie wybór jest oczywisty.

———–
Odkryj propozycję: Przewóz (zobacz również prawo przewozowe) z Itl Omega
———–

Zespół autobusów

Autor: Jeff Attaway
Źródło: http://www.flickr.com

Kierowca TIR-a zarobi naprawdę nieźle, ale realizuje tym samym bardzo ciężką pracę. Cały czas jest się w trasie, śpi się w aucie, zatrzymuje się na stacjach benzynowych albo na przeznaczonych do tego miejscach postojowych. Odżywia się niezdrowo, ciągle przebywa się w innym miejscu, więc ciężko jest mu odnaleźć punkt odniesienia, a takim miejscem jest dom.

Przykładowo, mając zły dzień w pracy, więc gdy wrócimy do domu, uspokajamy się chociaż na chwilkę, jesteśmy u siebie. Kierowca TIR-a nie zna tego uczucia, bo zaraz czeka go następna trasa pełna przygód.

Podsumowując, nie każdy nadaje się do tej pracy. Większość z nas lubi podróże, ale na wakacje. Takie podróżowanie, gdzie czas nagli, a zdrzemnąć się można tylko na parkingu, to nie opcja dla każdego.